Ks. Józef Średziński - Założyciel "Godziny Różancowej" o. Justyn Figas (1886-1959)

W swojej historii Polonia północnoamerykańska miała i ma wiele wspaniałych postaci, które mogą być wielką dumą i radością. Wychodząc z rodzin, w których wiarę katolicką i polski patriotyzm łączono z ofiarnością i zaangażowaniem w życie nowego kraju, ci przewodnicy wspólnoty polskiej wyrastali na wielkich obywateli, jak również świetlanych synów Kościoła katolickiego. Jednym z nich był franciszkanin - o. Justyn Figas.

Założyciel "Godziny Różańcowej"

O. Justyn Figas (1886-1959)


--------------------------------------------------------------------------------

O. Justyn Figas urodził się dnia 24 czerwca 1886 roku w McClure w USA. Dziś mała ta górnicza osada nosi nazwę Everson. Na chrzcie dano mu imię Michał. Ojciec, emigrant, utrzymywał rodzinę z ciężkiej pracy w kopalni węgla, podobnie jak wielu innych polskich i słowackich emigrantów. W czwartym roku życia Michał został dotknięty paraliżem dziecięcym. Ojciec jego widząc, że chłopiec nie powraca do zdrowia, ofiarował go Matce Boskiej Częstochowskiej. Złożył jednocześnie przyrzeczenie, że jak syn wyzdrowieje, uczyni wszystko, aby został kapłanem. Świadomość tego faktu i to, że w siódmym roku życia Michał odzyskał zdrowie, miało niezwykły wpływ na życie późniejszego Ojca Justyna. Żywił on wielkie nabożeństwo do Matki Bożej, a jej częstochowski obraz był zawsze w jego celi zakonnej. Podczas podróży do Polski nigdy nie ominął Jasnej Góry, gdzie za każdym razem odprawiał Mszę świętą w kaplicy Cudownego Obrazu.

Od czwartego roku życia Michał chodził cztery mile co niedziela ze swoimi rodzicami do kościoła, a od szóstego roku do szkoły parafialnej prowadzonej najpierw przez nauczycieli świeckich, a od 1898 roku przez siostry Nazaretanki. W 10 roku zmarła jego matka. Odtąd Michał, jako najstarszy z rodzeństwa, zajmował się uprawą małej działki przy domu, a w 11 roku życia rozpoczął prace w kopalni węgla. Nie zaniedbał jednak nauki. Pilnie się kształcił w literaturze polskiej czytając pisma Adama Mickiewicza, Henryka Sienkiewicza, a później Bolesława Prusa i Władysława Reymonta. Duch jego był na wskroś przeniknięty miłością do narodu polskiego i Polski, kraju swych przodków. Czerpał obficie z bogactwa dwóch kultur - polskiej i amerykańskiej.

Jako młodzieńca niezwykle zdolnego w 14 roku życia wysłano najpierw do Gimnazjum św. Franciszka i na naukę filozofii w Trenton, N.J., a potem, po wstąpieniu do nowicjatu OO. Franciszkanów, na studia teologiczne do Rzymu, gdzie uzyskał doktorat z teologii i został wyświęcony na kapłana. Po powrocie z Rzymu piastował w prowincji różne funkcje, między innymi sekretarza prowincji, u boku ówczesnego prowincjała i zarazem twórcy polskiej prowincji franciszkańskiej, o. Jacka Fudzińskiego. Sam też piastował urząd prowincjała przez jakiś czas. Ze wszystkich osiągnięć o. Justyna największym było założenie i zorganizowanie sieci radiowej w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie pod nazwą Godzina Różańcowa. Głos jego docierał również do jego rodzinnego miasteczka Everson, z czego jego rodzina i mieszkańcy byli niezwykle dumni. Po śmierci wielkiego kaznodziei 23 października 1959 r. jego imieniem nazwano Godzinę Różańcową.

W okresie Milenium Polski Chrześcijańskiej, gdy dokonywano podsumowania dorobku duchowego Polaków w kraju i poza jego granicami, o. Justyn Figas wszedł do grona współtwórców tego dorobku. Wtedy padło o nim następujące określenie: "Najpopularniejszy kapłan polsko-amerykański pierwszej połowy 20-go wieku; mądry socjolog, wytrawny psycholog o ojcowskim sercu, przyjaciel cierpiącego człowieka... pokorny, lecz zdecydowany, wyrozumiały lecz twardy, otwarty, sprawiedliwy, kochający szczerze duszę swego narodu". Do o. Justyna najbardziej pasuje słowo "Ojciec" - Ojciec o sercu otwartym dla każdego, człowiek o duszy dziecięcej, który wszystkimi siłami starał się, by imię Boga było znane i czczone.

Obszerny fragm. pogadanki Godziny Różańcowej
na podst. relacji ks. Józefa Średzińskiego, czerwiec 1998